Dla kogo dieta eliminacyjna

Dla kogo dieta eliminacyjna

Nie od dziś wiadomo, że dieta ma ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Musimy jednak pamiętać, że tylko dobrze zbilansowana i dopasowana do naszych potrzeb przyniesie korzyści. W innym przypadku niestety może spotkać nas przykre rozczarowanie – razem z utratą wagi zaserwujemy sobie niedobory ważnych składników odżywczych i energetyczne, objawiające się spadkiem odporności, pogorszeniem stanu skóry czy złym samopoczuciem. Modne obecnie są diety eliminacyjne, które mogą sporo namieszać.

Dieta eliminacyjna polega na wyeliminowaniu z pożywienia konkretnego składnika. Można powiedzieć, że ile składników, tyle diet. Jak zatem wybrać spośród nich taką, która będzie odpowiednia dla nas? Pierwszą i podstawową zasadą jest wizyta u lekarza lub dietetyka. Nie powinniśmy rozpoczynać diety na własną rękę, tym bardziej kiedy raczej słabo orientujemy się w działaniu poszczególnych składników na organizm. Nie zawsze to, co modne, będzie odpowiednie dla nas. Na własna rękę możemy jedynie skorygować przejadanie się – jedzmy mniej, ale starajmy się, żeby dostarczać organizmowi wszystkich składników. W przypadku diety eliminacyjnej sprawa przedstawia się nieco inaczej – nie eksperymentujmy. Samodzielne wyeliminowanie pewnych składników może doprowadzić do ich niedoborów. Sami możemy nie być w stanie zastąpić danego składnika innym. Dlatego potrzebujemy specjalisty.

Kto powinien przejść na dietę eliminacyjną?

Są pewne przypadki, w których dieta eliminacyjna jest wskazana. Coraz częściej słyszymy o alergiach pokarmowych, nadwrażliwości, problemach gastrologicznych czy atopowym zapaleniu skóry. Wyeliminowanie czynnika powodującego tego typu stany może okazać się zbawienne. Jednak mimo wyeliminowania problematycznego składnika jest on zastąpiony innym, o czym wspominaliśmy. Przykładem może być sytuacja, w której konieczne jest usunięcie z diety nabiału. Musimy nadal dbać o to, by dostarczyć organizmowi odpowiednia ilość białek, wapnia i skrobi – znajdziemy je w nasionach strączkowych, gryce czy komosie ryżowej. Z zamienników powinny korzystać także osoby z nietolerancją glutenu – jednak wszelkie zmiany żywieniowe powinny odbywać się pod okiem specjalisty i poprzedzone dokładną diagnostyką.

Pamiętajmy, że dieta jest dla zdrowia. Eliminowanie jakiegokolwiek składnika pod wpływem diety czy „na wszelki wypadek” naprawdę nie ma najmniejszego sensu. Takie działania mogą tylko zaszkodzić. Jeżeli czujemy, że z naszym organizmem coś się dzieje udajmy się do profesjonalisty – nie serwujmy sobie gwałtownych zmian na własna rękę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.